Tej pary nie sposób zapomnieć, cudowni szaleni i spontaniczni, pełni pozytywnej energii. 
Zaczęliśmy od przygotowań w domu Panny Młodej, w towarzystwie trzech druchen. Wszytko dopięte na ostatni guzik, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach, a to czego nie zapomnę to totalnie wyluzowana Panna Młoda. To chyba jedyna Panna Młoda, którą fotografowałam, po której nie było widać poddenerwowania dniem ślubu.
Na plener ślubny Para wybrała Łebę i wydmy. Szczęśliwi pogoda nam dopisała, choć wcześniejszy dzień był deszczowy delikatnie mówiąc. Piękna sesja plenerowa w nadmorskiej scenerii, uwielbiam te zdjęcia. 
Gdy oddałam zdjęcia ślubne Parze, usłyszałam że są z nich bardzo zadowoleni, bo pokazują ich, takimi jakimi są w rzeczywstości - z jednej strony szaleni, energetyczni, z drugiej lubiący na chwilę zwolnić i spędzić chwile tylko we dwoje. 
Na swoich zdjęciach staram się oddawać charaktery, styl bycia, emocji i uczucia, takie jakimi są w rzeczywistości, nie przerysowane i pozowane.

You may also like

Back to Top