Jak zarobić 300 000 zł na ebooku w miesiąc?

Jak zarobić 300 000 zł na ebooku w miesiąc?

Jeśli czytasz ten wpis to albo już wydałaś swojego pierwszego ebooka i nie osiągnął on tak spektakularnej sprzedaży, albo rozważasz jego napisanie i zastanawiasz się jak to zrobić żeby się sprzedawał.

Ja swojego pierwszego ebooka pisałam z ogromną wiarą, że to będzie prawdziwy hit, że ludzie rzucą się na niego jak na ciepłe bułki. Wiedziałam przecież, że ludzie chcący osiągnąć sukces w biznesie potrzebują wiedzy jaką im w tym ebooku dawałam. Po 3 miesiącach pisania, nadszedł dzień kiedy moje “dziecko” ujrzało światło dzienne, byłam super podekscytowana tym faktem, uruchomiłam kampanię w social media, wypuściłam serię postów, live’ów i … NIC zero sprzedaży. Pierwsze dni przyniosły sprzedaż na śmiesznym poziomie 3 egzemplarzy.

Byłam załamana, sfrustrowana, że tyle pracy poszło do kosza. Dostałam zimny prysznic, ale to nic, trzeba wziąć się w garść i zaczęłam analizować co poszło nie tak, co powinnam zrobić inaczej. 

Dziś już wiem, że wydanie ebooka przez osobę nie mającą silnej i licznej grupy followersów nie przyniesie sprzedaży bez naprawdę skutecznej kampanii reklamowej. Powiem Ci więcej, czasami nawet świetnie ustawiona reklama nie sprawi, że zarobisz w tydzień 200 000 zł na ebooku jak robią to Influencerzy. Z bardzo prostej przyczyny – braku zaufania. Ustawiasz reklamę i nadal nic? Spokojnie, reklama bez zaufania też nie sprawi, że będziesz sprzedawać jak szalona.

Ja swoją przygodę ze sprzedażą produktów online zaczynałam chwilę przed pandemią, mój pierwszy kurs online z tworzenia grafik w Canva, zarabiał dziennie 1000 zł, około ponosiłam niewielkie nakłady na reklamę w social media (około 20% dziennego przychodu to były wydatki na reklamę), dodam że nie miałam wówczas żadnej społeczności, więc opierałam się wyłącznie na reklamach. Co więcej nie robiłam też darmowych webinarów, mających wspierać sprzedaż. Po prostu – ustawiłam reklamę i się kręciło. 

Co było dalej? wybuchła pandemia, jeszcze przez kilka miesięcy było niezmiennie, mogę nawet powiedzieć że sprzedaż skoczyła. Natomiast z czasem reklamy zaczęły być coraz droższe, sprzedaż zaczęła spadać, rynek zaczął się nasycać kursami online, w szczególności o treściach około biznesowych.

Miałam nawet chwilę zwątpienia w swoje umiejętności tworzenia reklam, bo przyszedł taki moment kiedy moje reklamy nic kompletnie nie sprzedawały, sama się doszkalałam i mimo wdrażanych usprawnień nic się nie zmieniało. Postanowiłam więc zatrudnić agencję, która specjalizuje się w kampaniach w social media i sprzedaży produktów online. Współpracowaliśmy prawie pół roku – układaliśmy plan kampanii, nagrywaliśmy spoty do reklam, prowadziłam darmowe webinary, testowaliśmmy sprzedaż prouktów droższych i tych tańszych i … nadal nic, poza dużymi kosztami reklam i agencji, nie sprzedało się kompletnie nic.

Myślę sobie, przecież tyle dziewczyn pisze na grupach, że zarabiają online, sprzedają swoje produkty z domowego zacisza i są szczęśliwe. Owszem, tylko każdy ma inne potrzeby, jeden zarobi 3000 zł z domu i się cieszy, a drugi jak nie zarobi 20 000 zł w miesiącu, mówi że jest słabo. Dlatego też, nauczyłam się żeby nie oglądać się na innych, bo może być to zgubne.

Postanowiłam na jakiś czas zakończyć ten etap swojej pracy. Po to żeby złapać oddech i dystans i móc spojrzeć na to co się wydarzyło z dystansem.

To był najlepszy ruch jaki wówczas mogłam zrobić, po kilku miesiącach wiem, że darmowe webinary, reklama, nie przyniosą Ci spektakularnej sprzedaży o jakiej krzyczą tytuły postów czy maili od biznesowych speców. Podstawą jest zbudowanie zaufania i jest to proces długotrwały. Kiedyś słuchałam podcastu dziewczyny, która zawodowo przeszła podobną ścieżkę co ja, poniosła podobną ebookową porażkę, również postanowiła zbudować zaufanie i grupę followersów. Wiesz jaki osiągnęła efekt? Miała +/- 30 000 osób w grupie i nadal nie miała wielkiej sprzedaży. Wypuściła kolejny produkt online i sprzedała go do 1% swoich odbiorców. Rachunek jest prosty – ebook za 59 zł =17 000 zł

Jak zatem zarobić te 200 000 zł na sprzedaży ebooka?

Po pierwsze – SKALA

Po drugie – ZAUFANIE

Po trzecie – MARKETING.

Influencer ze społecznością 100 000 sprzedaż swój produkt online również do około 2-3% i zarobi 300 000 zł na ebooku, ale startuje z innego pułapu niż osoba rozpoczynająca budowanie swojej marki osobistej. Pamiętej też, że zbudowanie takiej społeczności nie odbywa się w pół roku czy rok, to wieloletnia praca.

Do wszystkiego trzeba podjeść z cierpliwością i pokorą.

Jeśli chodzi o marketing – bez silnej marki będzie on mniej skuteczny i drogi, ale ułożenie strategii marketingowej jest konieczne, bez szeregu działań świat o Tobie nie usłyszy.

Podsumowując, nie rezygnujcie z marzenia o zarabianiu pieniędzy online, tylko pamiętajcie że nic nie dzieje się samo i w ekspresowym tempie. Do wszystkiego można dojść, tylko trzeba w to włożyć pracę okraszoną cierpliwością z nutą pokory i wszystko się powiedzie.

Ja w to wierzę i dlatego wróciłam po krótkiej przerwie do pracy online, ale z innym nastawieniem i wiedzą, że dynamika działań online jest ogromna, a wystarczy robić swoje, słuchać i bacznie obserwować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót do góry